Skóra
Ochrona cery wiosną
Skóra odzwierciedla stan naszego organizmu. Wiele schorzeń wewnętrznych powoduje powstawanie różnych zmian skórnych. Niektóre z nich są objawem problemów z konkretnymi narządami: tarczycą, nerkami, wątrobą; inne są bezpośrednio związane z chorobami, np. cukrzycą. Czasem wystąpienie zmian skórnych poprzedza rozwój białaczki i nowotworów, często ułatwiając postawienie diagnozy.
Ogromny wpływ na skórę ma również stan psychiczny. Niektóre choroby dermatologiczne rozwijają się lub ulegają zaostrzeniu w następstwie przewlekłego działania stresu, często nawet nieuświadomionego. Do schorzeń wywołanych stresem zalicza się łysienie plackowate, bielactwo, niektóre pokrzywki i świąd. Z kolei łuszczyca i atopowe zapalenie skóry pod wpływem silnych emocji często ulegają zaostrzeniu.
Stres powoduje także nasilanie zmian skórnych w trądziku młodzieńczym i różowatym. Często pacjenci sami zauważają wy-raźną korelację zachodzącą między ich samopoczuciem a wyglądem skóry. Istnieje nawet dziedzina medycyny nazywana psychoneuroimmunologią (w skrócie PNI) zajmująca się interakcjami między ciałem a umysłem. Od dawna wiadomo, że organizm pod wpływem pozytywnych emocji wydziela hormony stymulujące układ odpornościowy, a nagromadzenie czy stłumienie negatywnych emocji powoduje zaburzenie mechanizmów obronnych. Dla funkcjonowania człowieka duże znaczenie mają także czynniki środowiskowe. Długość dnia i stopień nasłonecznienia wpływają na działanie szyszynki. Ona z kolei stymuluje pracę gruczołów dokrewnych i wydzielanie hormonów odpowiedzialnych między innymi za dobre samopoczucie. Dlatego późną jesienią i zimą częściej zapadamy na depresje, a wiosną i latem mamy lepszy nastrój. Pod koniec zimy często czujemy się zmęczeni, dokuczają nam różne infekcje. Skóra pod wpływem czynników zewnętrznych – na dworze wiatru i mrozu, w pomieszczeniach klimatyzacji i centralnego ogrzewania – często jest odwodniona, gorzej odżywiona, szara i zmęczona.
Osoby ze skórą naczynioruchową i trądzikiem różowatym zauważają więcej rozszerzonych naczynek, z powodu braku słońca nasilają się alergie skórne, łojotokowe zapalenie skóry i łuszczyca.
Dlatego wiosną musimy szczególnie zadbać o skórę. Stosowane o tej porze roku preparaty kosmetyczne powinny zawierać substancje nawilżające, rewitalizujące, a także szereg składników aktywnych, takich jak witaminy, prowitaminy, mikroelementy, aminokwasy, fitosterole i fitohormony.
Szczególnie potrzebne w tym okresie są witaminy A, E, C oraz D-pantenol. Stymulują procesy regeneracji, nawilżania i zmiękczania, regulują procesy rogowacenia naskórka, hamują powstawanie wolnych rodników oraz spowalniają starzenie się skóry.
Korzystne jest łączenie stosowania kosmetyków zawierających witaminy z suplementacją doustną, wspomagającą ich działanie od wewnątrz. W wiosennych kosmetykach powinny pojawić się substancje silnie nawilżające, takie jak kwas hialuronowy, alantoina, wyciąg z aloesu, ogórecznika, rumianku.
W przypadku skóry suchej korzystnie działają oleje roślinne: z wiesiołka, orzechów macadamia, pestek winogron, ogórecznika, avocado, a także lniany, jojoba, migdałowy, słonecznikowy i inne. Nadają kosmetykom właściwości natłuszczające, wygładzające oraz odżywcze. Poprawiają wygląd skóry, zmiękczają i wygładzają naskórek.
Kobiety po 40. roku życia powinny stosować kosmetyki zawierające flawonoidy i fitohormony. Opóźniają one procesy starzenia skóry, stymulują regenerację i rewitalizację naskórka, poprawiają ukrwienie komórek skóry, podnoszą poziom jej nawilżenia, zwiększają napięcie i elastyczność oraz działają przeciwzmarszczkowo. Przeznaczone są dla skóry dojrzałej, o obniżonej elastyczności, ze skłonnością do przesuszenia naskórka. Ich stosowanie poprawia także jędrność i koloryt skóry. Flawonoidy i fitohormony znajdują się m.in. w koniczynie, soi, chmielu, zielonej herbacie, pestkach winogron, miłorzębie japońskim, żeńszeniu i propolisie.
Przed rozpoczęciem wiosennej regeneracji ważne jest usunięcie warstwy martwych komórek naskórka, dlatego należy stosować zabiegi złuszczające. Dobór preparatu zależy od rodzaju cery. Do cery suchej i wrażliwej odpowiednie są delikatne peelingi enzymatyczne, natomiast dla mieszanej i łojotokowej – kosmetyki zawierające drobnoziarniste substancje ścierające.
Osoby ze skórą łojotokową i skłonnością do powstawania zmian trądzikowych powinny stosować zarówno preparaty nawilżające, jak i przeciwłojotokowe oraz komedolityczne (przeciwzaskórnikowe). W przypadku zmian nieznacznie nasilonych wystarczy odpowiednia pielęgnacja przy użyciu dermokosmetyków zawierających -hydroksykwasy bądź kwas salicylowy, które zmniejszają rogowacenie mieszkowe i wydzielanie łoju.
Wiosną poprawia się nam samopoczucie, cieszymy się słońcem, jednak nie wolno zapominać o stosowaniu preparatów ochronnych. Jeśli chcemy opóźnić starzenie się skóry, za które odpowiedzialne jest przede wszystkim promieniowanie ultrafioletowe, musimy stosować przez cały rok fotoprotekcję.
Wiosną i latem wzrasta narażenie na promieniowanie rumieniotwórcze UVB, ale UVA – długie promieniowanie powodujące szereg zmian w naszej skórze – działa przez cały rok. W okresie większego nasłonecznienia konieczne jest stosowanie kremów nawilżających do codziennej pielęgnacji zawierających filtry.
lek. med. Anna Pura
specjalista II stopnia dermatologii i wenerologii
Klinika Dermatologiczna Akademii Medycznej w Warszawie
Ogromny wpływ na skórę ma również stan psychiczny. Niektóre choroby dermatologiczne rozwijają się lub ulegają zaostrzeniu w następstwie przewlekłego działania stresu, często nawet nieuświadomionego. Do schorzeń wywołanych stresem zalicza się łysienie plackowate, bielactwo, niektóre pokrzywki i świąd. Z kolei łuszczyca i atopowe zapalenie skóry pod wpływem silnych emocji często ulegają zaostrzeniu.
Stres powoduje także nasilanie zmian skórnych w trądziku młodzieńczym i różowatym. Często pacjenci sami zauważają wy-raźną korelację zachodzącą między ich samopoczuciem a wyglądem skóry. Istnieje nawet dziedzina medycyny nazywana psychoneuroimmunologią (w skrócie PNI) zajmująca się interakcjami między ciałem a umysłem. Od dawna wiadomo, że organizm pod wpływem pozytywnych emocji wydziela hormony stymulujące układ odpornościowy, a nagromadzenie czy stłumienie negatywnych emocji powoduje zaburzenie mechanizmów obronnych. Dla funkcjonowania człowieka duże znaczenie mają także czynniki środowiskowe. Długość dnia i stopień nasłonecznienia wpływają na działanie szyszynki. Ona z kolei stymuluje pracę gruczołów dokrewnych i wydzielanie hormonów odpowiedzialnych między innymi za dobre samopoczucie. Dlatego późną jesienią i zimą częściej zapadamy na depresje, a wiosną i latem mamy lepszy nastrój. Pod koniec zimy często czujemy się zmęczeni, dokuczają nam różne infekcje. Skóra pod wpływem czynników zewnętrznych – na dworze wiatru i mrozu, w pomieszczeniach klimatyzacji i centralnego ogrzewania – często jest odwodniona, gorzej odżywiona, szara i zmęczona.
Osoby ze skórą naczynioruchową i trądzikiem różowatym zauważają więcej rozszerzonych naczynek, z powodu braku słońca nasilają się alergie skórne, łojotokowe zapalenie skóry i łuszczyca.
Dlatego wiosną musimy szczególnie zadbać o skórę. Stosowane o tej porze roku preparaty kosmetyczne powinny zawierać substancje nawilżające, rewitalizujące, a także szereg składników aktywnych, takich jak witaminy, prowitaminy, mikroelementy, aminokwasy, fitosterole i fitohormony.
Szczególnie potrzebne w tym okresie są witaminy A, E, C oraz D-pantenol. Stymulują procesy regeneracji, nawilżania i zmiękczania, regulują procesy rogowacenia naskórka, hamują powstawanie wolnych rodników oraz spowalniają starzenie się skóry.
Korzystne jest łączenie stosowania kosmetyków zawierających witaminy z suplementacją doustną, wspomagającą ich działanie od wewnątrz. W wiosennych kosmetykach powinny pojawić się substancje silnie nawilżające, takie jak kwas hialuronowy, alantoina, wyciąg z aloesu, ogórecznika, rumianku.
W przypadku skóry suchej korzystnie działają oleje roślinne: z wiesiołka, orzechów macadamia, pestek winogron, ogórecznika, avocado, a także lniany, jojoba, migdałowy, słonecznikowy i inne. Nadają kosmetykom właściwości natłuszczające, wygładzające oraz odżywcze. Poprawiają wygląd skóry, zmiękczają i wygładzają naskórek.
Kobiety po 40. roku życia powinny stosować kosmetyki zawierające flawonoidy i fitohormony. Opóźniają one procesy starzenia skóry, stymulują regenerację i rewitalizację naskórka, poprawiają ukrwienie komórek skóry, podnoszą poziom jej nawilżenia, zwiększają napięcie i elastyczność oraz działają przeciwzmarszczkowo. Przeznaczone są dla skóry dojrzałej, o obniżonej elastyczności, ze skłonnością do przesuszenia naskórka. Ich stosowanie poprawia także jędrność i koloryt skóry. Flawonoidy i fitohormony znajdują się m.in. w koniczynie, soi, chmielu, zielonej herbacie, pestkach winogron, miłorzębie japońskim, żeńszeniu i propolisie.
Przed rozpoczęciem wiosennej regeneracji ważne jest usunięcie warstwy martwych komórek naskórka, dlatego należy stosować zabiegi złuszczające. Dobór preparatu zależy od rodzaju cery. Do cery suchej i wrażliwej odpowiednie są delikatne peelingi enzymatyczne, natomiast dla mieszanej i łojotokowej – kosmetyki zawierające drobnoziarniste substancje ścierające.
Osoby ze skórą łojotokową i skłonnością do powstawania zmian trądzikowych powinny stosować zarówno preparaty nawilżające, jak i przeciwłojotokowe oraz komedolityczne (przeciwzaskórnikowe). W przypadku zmian nieznacznie nasilonych wystarczy odpowiednia pielęgnacja przy użyciu dermokosmetyków zawierających -hydroksykwasy bądź kwas salicylowy, które zmniejszają rogowacenie mieszkowe i wydzielanie łoju.
Wiosną poprawia się nam samopoczucie, cieszymy się słońcem, jednak nie wolno zapominać o stosowaniu preparatów ochronnych. Jeśli chcemy opóźnić starzenie się skóry, za które odpowiedzialne jest przede wszystkim promieniowanie ultrafioletowe, musimy stosować przez cały rok fotoprotekcję.
Wiosną i latem wzrasta narażenie na promieniowanie rumieniotwórcze UVB, ale UVA – długie promieniowanie powodujące szereg zmian w naszej skórze – działa przez cały rok. W okresie większego nasłonecznienia konieczne jest stosowanie kremów nawilżających do codziennej pielęgnacji zawierających filtry.
lek. med. Anna Pura
specjalista II stopnia dermatologii i wenerologii
Klinika Dermatologiczna Akademii Medycznej w Warszawie
